Nie trzeba wyjeżdżać na drugi koniec świata, aby zostać misjonarzem. Czasem wystarczy otworzyć serce na drugiego człowieka. Nawet tego, którego nigdy nie spotkamy, którego imienia nie znamy i którego codzienności nie potrafimy sobie wyobrazić.
Od dziesięciu lat nasza parafia uczestniczy w programie Caritas Polska „Rodzina Rodzinie”, niosąc konkretną pomoc rodzinom doświadczającym wojny, ubóstwa i niepewności jutra.
W minioną niedzielę odbyło się spotkanie z parafianami zaangażowanymi w to piękne dzieło. Gościliśmy pana Wojciecha Rakoczy z Caritas Polska, który przyjechał do naszej parafii, aby podziękować nam za lata wytrwałej pomocy. Podczas Mszy Świętych Pan Wojciech przybliżył również sens i znaczenie tej niezwykłej misji.
Niedzielne spotkanie skłania do refleksji nad tym, jak wiele dobra może zrodzić się z pozornie niewielkich gestów, bowiem misyjność Kościoła nie zawsze oznacza dalekie podróże. Czasem realizuje się tutaj, w naszej parafii, w cichej ofiarności, w regularnym dzieleniu się tym, co posiadamy, w wierności raz podjętemu zobowiązaniu.
Przez dziesięć lat zmieniało się tak wiele. A jednak nie zmieniło się jedno – gotowość naszych parafian, by dostrzegać potrzebujących także poza granicami własnej miejscowości, kraju i codziennych trosk.
W tym właśnie wyraża się piękno Kościoła powszechnego. Choć dzielą nas tysiące kilometrów, łączy nas jedna wiara, jedna nadzieja i miłość, która nie zna granic.
Dziękujemy wszystkim, którzy przez te lata stali się częścią tego dzieła. Tym, którzy pomagają od początku, i tym, którzy dołączyli później. Każda ofiara jest czymś więcej niż materialnym wsparciem. Jest znakiem, że ktoś, gdzieś daleko, nie został pozostawiony sam sobie.
Może właśnie na tym polega najpiękniejsza lekcja tych dziesięciu lat: nie musimy zmieniać całego świata, aby zmienić czyjś świat.
I obyśmy nigdy nie utracili tej wrażliwości. ❤️
Rodzina Rodzinie - Caritas Polska
Caritas Diecezji Włocławskiej
Caritas
