Św. Faustyna Kowalska napisała w Dzienniczku: „Widziałam Pana Jezusa siedzącego na oślątku i uczniów, i wielkie rzesze, które szły razem z Panem Jezusem rozradowane, z gałęziami w ręku, i jedni rzucali je pod nogi, gdzie jechał Pan Jezus, a inni trzymali gałązki w górze, skacząc i wyskakując przed Panem, i nie wiedzieli, co czynić z radości. I widziałam drugą rzeszę, która wyszła naprzeciw Jezusowi, tak samo z rozradowanym obliczem i z gałęziami w rękach, i nieustannie wykrzykiwali z radości, i dzieci małe, ale Jezus był bardzo poważny. I dał mi poznać Pan, jak cierpiał w tym czasie. I w tej chwili nic nie widziałam, tylko Jezusa, który miał Serce przesycone niewdzięcznością” (Dz. 642) „Jezus dał mi poznać, ile cierpiał w tym triumfalnym pochodzie. Hosanna odbijało się w Sercu Jezusa echem – ukrzyżuj. Dał mi Jezus odczuć to w sposób szczególny” (Dz. 1028)
Niedziela Męki Pańskiej, Niedziela Palmowa
Z palmami w dłoniach i modlitwą w sercu rozpoczęliśmy drogę Wielkiego Tygodnia. Wspólna liturgia i słowa Ewangelii prowadzą nas ku tajemnicy Krzyża oraz nadziei Zmartwychwstania.